Pijemy za lepszy czas.

sobota, 21 grudnia 2013

Powitanie i krótki wstęp.

                   No więc wita was stara Potterhead (stara nie stara - bo jestem już nią ponad cztery lata 'u') która zdecydowała się... stworzyć bloga. Bloga z opowiadaniami. Z opowiadaniami o mieszczącymi się w uniwersum świata Harrego Pottera, no a jakże! Będzie to opowiadanie Dramione - gdyż bardzo lubię Draco Malfoya oraz Hermionę Granger - i nie mogę znieść, że Jo zdecydowała się jednak na związek Hermiony z Ronem - to mnie załamało, gdyż rudzielca nie lubię. Dla mnie te dwie postacie świetnie do siebie pasują - uzupełniając się jak ogień i woda. No cóż.  Uprzedzam, żebyście nie spodziewali się szybkiego rozwoju wypadków w tym związku... no, jak dla mnie - jeszcze dużo wody w Wiśle upłynie zanim ta para się zacznie tolerować ;) może trochę o mnie? na imię mam Natalia. Mówcie mi jednak Akuma, lub ew. Aku-Chan.
               Mam czternaście lat. Urodziłam się w lipcu. Mam ciemnoblond włosy i zielone oczy. Lubię  nie... kocham czytać książki. Kocham zwierzęta. I kulturę japonii. I Pottera. Największego bzika mam na punkcie pewnego tlenionego blondyna o nazwisku Malfoy... więc kiedy stanęłam przed dylematem czy pisać Dramione czy Fremione zdecydowałam się na to pierwsze z osobistych powodów. Chociaż rudego bliźniaka też kocham <3 Well, well, well... rozdziały powinny ukazywać się jakoś w weekendy. Nigdy nie byłam no i raczej nie będę zbyt zorganizowaną osobą - tak szczerze mówiąc to - pojawią się kiedy będę miała czas, chęci i wenę. Innymi słowy - jeżeli nie chce was oszukiwać to -  jednego dnia mogą się pojawić i dwa - trzy rozdziały, a następny miesiąc nic. No cóż - tak pracuję... artystów się nie ogranicza, czy nie mam racji?
              No więc myślę że nic więcej ani dodawać nie trzeba, ani się nie powinno. Powiedziałam wszystko to, co chciałam wam na sam początek przekazać... chyba w sposób... zbyt... chaotyczny. Ale co tam - mam nadzieję że nie... przeszkadza wam to zbytnio. Mam nadzieję, że będziecie wspierać mnie w moich bazgrołach - najbardziej boję się nie trzymania sie kanonu postaci. To jest trudne zwłaszcza przy takich postaciach jak nasz Dracon. To jest bardzo trudna postać którą naprawdę trudno oddać w przekonujący, dobry sposób zgodny z wolą autorki i jej pierwotnym zamysłem. Mam nadzieję, że tego nie schrzanię.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz